Forum  Artykuły  Zacznij karpiować  Galeria  Łowiska  Giełda  Linki  Kontakt 
Menu
Encyklopedia
RSS Allegro
Sondy
Baza karpiarzy
Filmy
Wyszukiwarka
Download
Regulamin
Użytkownicy
Przepisy
Losowy karpiarz
Hubert888
Ostatnie ogłoszenia
POKROWIEC SHIMANO TRIBAL 13
sprzedam nowy pokrowiec SHIMANO TRIBAL 13
Cena: 110
Lokalizacja: ŁÓDŹ
Szczegóły ogłoszenia
Konto użytkownika
Witaj,
nie jesteś zalogowany.

Zaloguj się
Galeria


et

 

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE
Czym nęcić? - cz. I
Namiot karpiowy Bivvy Carp Nordik
LEAD CORE bez tajemnic
Kulki proteinowe - jak je wykonać?
Swinger Fox Ilu + Delkim
Czym nęcić? - cz. I

Kiedy już znajdziemy odpowiedni zbiornik i odpowiednią miejscówkę przystępujemy do nęcenia. Przyjęło się uważać, że dobre brania karpi są dobre od czerwca a do końca września. Ale biorą równie nieźle wczesną wiosną i późną jesienią a także zimą. Aby odnosić dobre wyniki nie należy tylko zlokalizować miejsca w których przebywają ryby, ale także przygotować łowisko i sprzęt. >>Czytaj<<



 


Karpie i amury są wielkimi smakoszami. Czasem ich apetyt prowadzi do obżarstwa. Dlatego przygotowując pokarm, zwracamy uwagę przede wszystkim na świeżość składników i ich smakowo-zapachowe walory. Chcąc łowić duże karpie, trzeba je przyciągnąć na łowisko atrakcyjnym jedzeniem.

Często aby zwabić wymarzonego karpia karpiarze stosują długotrwałe i systematyczne nęcenie. Często możemy spotkać się z pytaniami typu: „jak złapać dużego karpia” lub „proszę o idealny przepis na kulki”. Na te pytania nie można odpowiedzieć, gdyż wszystko zależy od wody i ryb. Na jednym zbiorniku jedne kulki się sprawdzają, a na drugim okazują się beznadziejną przynętą.

Jak nęcić??
Jednym ze sposobów necenia to tygodniowe podawanie futru (czyt. zanęta). Zaczynamy od zanęcania większego obszaru często nawet robiąc ścieżki idące z miejsc niedostępnych np. krzaków, następnie w kolejnych dniach zawężamy pole nęcenia skupiając się na właściwym miejscu. W skład naszej zanęty podstawowej powinna wchodzić mieszanka wszelkich nasion, np. kukurydza, groch, konopie, pszenica, łubin, siemię lniane, konopie z dodatkiem zanęty właściwej – kulkami proteinowymi. Taką zanętę należy najpierw odpowiednio przyrządzić, ale o tym za chwilę. W kolejnych dniach zmniejszamy zanętę drobna i zastępuję ją kulkami. Kiedy już będziemy pewni, że nasze łowisko odwiedzają karpie (świadczyć o tym mogą spławy, silne bomblowanie, a już prawie na 100% - znikanie kulek z dna), możemy przystąpić do zwiększania ilości kulek stopniowo zmniejszając ilość ziaren, aż do ich niemal całkowitego wykluczenia. Kiedy już dojdziemy do wniosku, że karpie systematycznie odwiedzają nasze łowisko i czas na zasiadkę, zróbmy karpiom 1 dniowy "post" lub dodajmy ostatniego dnia nęcenia do naszych kulek zanętowych, stymulatory apetytu, betaine, i inne dodatki przyśpieszające i ułatwiające karpiom trawienie. Podczas łowienia nęcimy delikatnie i punktowo, mieszanką ziaren i kilkoma sztukami kulek na zestaw. Pomoże nam w tym rura wyrzutowa i materiały rozpuszczalne, lub najlepiej ponton. Po każdym braniu łowisko donęcamy 20-50 kulek. Podczas zasiadki do nęcenia używamy kulek ze stymulatorami, wzmacniaczami i środkami ułatwiającymi karpiom trawienie.

Podany przykład jest przykładem „książkowym”. Należy pamiętać że ilość użytej zenęty należy dostosować do pory roku a także do konkretnej ryby (populacji karpia, amurów i drobnicy). Żeby mieć pełną kontrole co się dzieje pod wodą i czy zanęta znika z dna najlepiej zanurkować lub posłużyć się kamera podwodna.

Czym nęcić i jak przyrządzić?

Kukurydza – zawiera dużo łatwostrawnych węglowodanów i ma najwyższą wartość energetyczną ze wszystkich zbóż. Tłuszcz zawarty z tym pokarmie jest bogaty jest w witaminę E i ksantofile (barwniki), które nadają żółty kolor. Mają kilka zalet: są tanie, ogólnodostępne (można ją dostać na jarmarku wiejskim lub w mieszalni pasz) i słodkie (amur uwielbia słodkości). Jest smaczna i chętnie pobierana przez ryby. Aby przygotować kukurydzę do nęcenia należy ja odpowiednio przygotować, mocząc w wodzie około 12 – 48 godzin a następnie gotować w garnku pod przykrywką lub w parniku ok. dwóch godzin, aż zrobi się miękka. Można tez skrócić czas gotowania, lecz należy garnek owinąć w koc lub śpiwór i pozostawić na kilka godzin w gorącej wodzie. Gotując kukurydze można ja dodatkowo aromatyzować ja do tego używam aromatów spożywczych (1litr ok. 50zl).




Groch - wielu uważa go za jedną z najlepszych przynęt na czele z kukurydzą. Sposób przygotowania jest podobny. Podczas gotowania musi nabrać odpowiedniej twardości. Musi być mniej więcej takiej twardości, żeby po jego ściśnięciu w palcach rozgniatał się łatwo. Aby przygotować taki groch należy dzień wcześniej na noc zamoczyć je w wodzie. Następnie należy ziarno ugotować jak kukurydze. Podczas ubytku wody nie należy jej uzupełniać bo ziarno popęka.




Konopie – są dobrą zanętą dla naszych pupili – karpi. Przyspieszają trawienie, dlatego powinny być jednym z podstawowych składników kulek typu Birdfood. Są tuczące, gdyż zawierają bardzo dużo tłuszczów. Są jednak również bogate w witaminy rozpuszczalne. Przygotowanie konopi w mieszkaniu jest dość ryzykownym posunięciem. Najpierw należy wszystkich domowników poprosić o opuszczenie  wsypać ziarna do ganka i zalać zimną wodą. Wcześniej można moczyć je kila godzin. Gdy woda zaczyna wrzeć zmniejszyć gaz i gotować na wolnym ogniu do momentu pękania i kiełkowania ziarna. Resztkę wody można zlać np. do butelki i rozrobić w niej zanętę.




Orzechy tygrysie – nie należą do tanich ziaren. Są stosowane lecz z różnym skutkiem. Orzechy moczymy przez 24 godzin, gotujemy je przez 2-3 godzin, po ugotowaniu odstawiamy razem z wodą na kilka godzin, żeby orzechy napęczniały. Orzechy tygrysie możemy zastąpić orzechami ziemnymi, które można łatwo dostać w sklepie z karmą dla zwierząt lub supermarketach. Zawierają dużo białek i tłuszczów.

 

Ciag dalszy nastąpi.

Marcin Roziński

 



admin, 23-11-2008, odsłon: 12411
Komentarze
wojtekstraub (0)
(24-11-2008, 09:04:16)
Marcinek zapomniałes dodać, że orzeszki tygrysie powinny postać nawet kilka dni, nie po to by napęczniały, ale by sfermentowały - to tajemnica ich skuteczności... Pozatym \"tygryski\" zawierają sporo węglowodanów (ok. 40%), za tłuszczy i białka w granicach 10-15%. Przeciwnie Arachidki - w nich przeważają tłusze (ponad 40%), które by przygotować wystarczy \"sparzyć\" lub poprostu dosypać do reszty ziaren gdy \"dochodzą\". Warto arachidki \"rozpołowić\", bo powietrze pozostajęce między połówkami orzeszka może spowodować jego wypływanie...
A tak w ogóle fajny arcik, nie tylko dla młodych...
Stafan Burczymucha(24-11-2008, 12:41:02)
Do pana profesora Strauba ! Takie wywody to sobie rób na str.http://www.pan.pl/ być może tam zostaniesz doceniony. Ta str. promuje łowienie karpii a nie jakieś analizy procentowe cukru w cukrze !
wojtekstraub (0)
(24-11-2008, 16:46:30)
W dyskusję z cieniasami, którzy nie mają odwagi imieniem i nazwiskiem się podpisać nie będę się wdawał...
szunaj (0)
(24-11-2008, 21:22:20)
artykół ciekawy ,ale chyba zbyt książkowy (jak zresztą nadmieniłeś)
,na moim łowisku jeśli byś zastosował taką taktykę nęcenia o sukces byłoby bardzo ciężko,poza tym na wielu łowiskach nie wolno pływać co znacznie komplikuje sondowanie nęcenie oraz kontrolę wyjadania zanety.Na stawach o dużej presji karpiarzy suto zastawiony stół działa wręcz jak straszak,a jak sypiesz mało to drobnica to wyjada zanim coś większego się odważy podpłynąć ,dlatego nie jest łatwo i trzeba zawsze wyciągać wnioski ze swoich porażek jak i sukcesów ,warto również rozmawiać z tubylcami regularnie łowiącymi na danym łowisku.Każda woda jest inna preferencje i zachowania ryb są różne,cięzko jest znależć akwen dziewiczy gdzie można stosować książkowe metody nęcenia.
Stafan Burczymucha(25-11-2008, 01:15:37)
Do Strauba !!! Mówisz tu że jestem cieniasem ! a na innych portalach przechwalasz się co to ty nie jesteś ... Nawet pierdnięciem powalisz każdego bo taki jesteś kozak !
...Bardzo dobrze !!! ale Pokaż Wszystkim na co cie stać było i udostępnij swoje fotki z karpiami ... no nie daj się prosić pokaż na całą Polskę że ty Wielki Straub ! a nie jakiś pucuś czy szpaner... co się naczytał w internecie różnych głupot.
Gawędzić i bajki opowiadać to sobie możesz do kolegów z Opolskich podwórek !
POKAŻ SWOJE FOTKI ZE ZŁOWIONYMI PRZEZ SIEBIE KARPIAMI !!! i wtedy popisuj się przed całym światem co z ciebie za Straub ! bo póki co to słabieńko !
Ps. I nie wmawiaj ludziom głupot że na zasiadce sam jesteś choć to dobre tłumaczenie bo KTO z takim frajerem wytrzyma choć pół godziny !
Z mojej strony to zapewniam cię iż od bardzo długiego czasu sledzę twoje wywody w internecie i zamierzam je wszystkie opublikować jako jedna całość, na jednym z portali a co niech ludzie się pośmieją ...aha będzie to w dziale \\\\\\\"Profesor radzi \\\\\\\" !
wojtekstraub (0)
(25-11-2008, 08:47:38)
I znowu zapomniałeś sie podpisać...
Podaj maila to ci podeslę pare fotek... A pewnie nie podasz, bo sie okaże cos Ty za gieroj:D:D:D...
A cienias jesteś bo się boisz podpisać, kozaka każdy potrafi ciąc, jak galem anonimem jest:D:D:D
Arekb (0)
(25-11-2008, 23:22:06)
Panowie nie ma się o co kłócić. Nie jest wazne czy Wojtek się czegoś naczytał czy gdzieś podsłyszał, najwazniejsze z to wszystko stara się nam napisać bo jednak sporo wie.
Ja łowie karpie ponad 12 a moze nawet 15 lat i sporo ciekawych rzeczy od Wojtka się dowiedziałem. Jak ktoś ma czas na rozwiązywanie czyich problemów to tylko podziękować, bo jak czegoś nie wiem to napisze na forum i pomoc dostane.
A pozatym to ja tez nigdy się na zadnym portalu ani w zadnej gazecie ze zdjęciami nie afiszowałem, bo i po co?
Oczywiście jeśli złowie kiedyś karpika ponad 25kg. to myśle ze się pochwale bo wtedy będzie juz czym.
Pozdrawiam
wojtekstraub (0)
(27-11-2008, 08:26:08)
Sprawa się już wyjaśniła:D
No i dzieki Aruś za słowa uznania...
jurek (0)
(27-11-2008, 19:20:04)
Witaj Marcinie. Faktycznie w większości przypadków sposób który opisałeś przynosi oczekiwane efekty. Jedynie poddaję pod wątpliwość wartość energetyczną kukurydzy , ale nie oto chodzi. A tak na marginesie , to powiem szczerze iż łowiąc na starorzeczu Odry przekonałem się że wiem że nic nie wiem.Zasiadka 4 dni Sierpień.Ziarna , czyli pszenica bobik odrobina konopi i kukurydzy. Do tego kulki wanilia i truskawa
Dwa dni cisza . Jak podeschły moje śmierdziele z wędzoną szprotą zaraz strzały amurów. 9 i 17 kg . Miśki 2 tylko po 5 kg.I bądż tu mądry.Na pewno nie jest to sposób na wszystkie wody i tak tego nie traktuję .Dlatego jestem otwarty na wszelkie doświadczenia Kolegów.Z resztą po to tu się spotykamy. Pozdrawiam wszystkich Jurek..
admin (1)
(28-11-2008, 06:29:18)
Jurek - na jakim odcinku odry łowisz?
jurek (0)
(29-11-2008, 19:01:16)
Kędzierzyn . Znany głównie z łowiska Dębowa. Od dwóch lat dałem sobie spokój,mimo to iż to była moja najlepsza woda.
Teraz wał utwardzony kostka dla turystów.No i problem jak dojechać z gratami. Niestety koło Reńska Wieś lubi tylko karpiarzy na okoliczność zawodów. Wiadomo o co chodzi. Dlatego wolę Odrę . Będę wdzięczny za wszystkie wskazówki i doświadczenia Kolegów łowiących w rzece. Serdecznie pozdrawiam
Jurek.ad2c
wojtekstraub (0)
(02-12-2008, 14:17:36)
Jurku ale chyba teraz jest tam troszke lepiej? W tym roku zniesli zakaz połowu na kulki i wprowadzili wymiar górny dla karpia...
jurek (0)
(04-12-2008, 20:25:07)
To prawda ale.. Zebranie koła trzy latka temu w którym uczestniczyłem. I wnioski. Dębowa zarasta w zastraszającym tempie i padają ryby. Jest problem . I cóż , oczywiście grono zebranych pod sugestią Prezesa uchwaliło.. To kulki..A żeby było weselej w tym samym dniu następny temat pod głosowanie czy należy zorganizować mistrzostwa karpiarzy. Kulki nie, poza mistrzostwami .Ciekawe prawda ? Tu oczywiście mam na myśli ilości zadanej przynęty. Widzę jakieś braki w logice.Natomiast
moim zdaniem wypadało by działaczom nabrać odrobinę wiedzy na temat chemii wody i ichtiologii.Jak któryś z Kolegów zna ten zbiornik to wie, że od strony Reńskiej tuż za wałem płynie sobie smródka niosąca kupę nawozów z intensywnie zasilanych pól uprawnych, które znajdują się na wysokości lustra wody. I tyle. Jakie kulki?Przecież w takim rozumowaniu największe łowiska karpiowe w Europie już dawno by trawą zarosły.No cóż dalej w tym kole robię opłaty bo.. może dzięki temu ktoś złowi piękną rybę. Jedno jest pewne , na żadne zebranie więcej nie pójdę.

Galeria łowców
© 2007 - 2010 Cyprinus Carpio - Wszystkie prawa zastrzeżone.
Optymalna rozdzielczości strony od 1024x768 w górę.   Zalecane przeglądarki: Fire Fox.

C Y P R I N U S   C A R P I O

ftp://carp2@carp2.oxio.net.pl/1.mp3